Jak sprawdzić czy strona ma bana, filtr, karę od Google?

Zanotowałeś spadek w ruchu na Twojej stronie? Nie jesteś pewien, czy Google nałożyło karę, filtr lub ban?

Można to sprawdzić w bardzo łatwy sposób.

Wiedząc, czemu nastąpił spadek liczby odwiedzin, można podjąć dalsze kroki w kierunku pozbycia się problemu.

Kary od Google

Jeśli Google uzna (automatycznie lub ręcznie - przez pracownika), że dana strona łamie ich zasady, ukarze stronę.

Może to zrobić na dwa sposoby - nakładając filtr lub ban.

Filtr jest karą częściową, nakładaną najczęściej na kilka fraz szukania - wtedy strona na nie się nie pokazuje, chociaż na inne wciąż jest widoczna.

Bardziej poważny jest ban, czyli usunięcie strony całkowicie z baz danych Google. Wtedy strony nie da się znaleźć w wyszukiwarce.

Czy moja strona ma ban lub filtr?

Możesz własnoręcznie sprawdzić, czy Twoja strona została całkowicie usunięta z Google - trzeba wejść na Google.pl i wpisać w pole szukania "site:adres_twojej_strony.pl" (bez cudzysłowiów i bez żadnej spacji, np. dla mojej strony byłoby to "site:webtimes.pl").

Jeśli nie wyświetli się żaden wynik, to Twoja strona została usunięta z Google.

Jeśli się wyświetli, to strona jest w Google, ale może mieć nałożoną karę lub spadek nastąpił przez wprowadzenie typowych zmian w Google (średnio wprowadza się 2 dziennie, rzadko informując o szczegółach).

Aby sprawdzić, czy Twoja strona ma nałożony filtr, zaloguj się do swojego konta (lub stwórz je, jeśli jeszcze nie masz) w Narzędziach Google dla Webmasterów. Jeśli strona ma filtr lub inną, ręcznie nałożoną karę, powinna tam być informacja wraz z zaleceniem.

Spadek pozycji po zmianie Google

Spadek pozycji może być też wynikiem złego (nieetycznego lub zbyt szybkiego) pozycjonowania strony. Popularnie nazywa się takie elementy algorytmu wyszukiwania Google nazwami: Penguin i Panda. Jest także kilka innych, jak EMD update, czy above the fold update.

Sprawdź, czy daty spadku ruchu na stronie lub spadku pozycji w wyszukiwarce pokrywają się z jakimiś publicznie ogłaszanymi zmianami w Google, o których regularnie piszę na Facebooku i Google+ - musisz się cofnąć do publikacji z odpowiedniego okresu.